Hipoteka- wykreślenie bez zgody banku

Hipoteka- wykreślenie bez zgody banku

Hipoteka- wykreślenie bez zgody banku

Sąd Najwyższy w grudniu 2021 opublikował uzasadnienie do uchwały z dnia 8 września 2021 roku (sygn. III CZP 28/21) dotyczącej wzruszenia domniemania zgodności wpisu w księdze wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym. O sprawie pisałam w poście z dnia 15 września 2021.
Zgodnie z treścią uzasadnienia domniemanie zgodności wpisu z rzeczywistym stanem prawnym, o którym mowa w art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece także w odniesieniu do wpisu hipoteki, może zostać wzruszone – jako przesłanka rozstrzygnięcia – w innej sprawie cywilnej niż sprawa o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym.
Niniejsze oznacza w praktyce, że możliwe jest wykreślenie wpisu hipoteki banku na mocy wyroku ustalającego w swojej sentencji nieważność umowy kredytu, bez konieczności wszczynania dodatkowych postępowań sądowych i bez potrzeby uzyskiwania zgody banku na taką czynność. Dzięki wspomnianej uchwale każdy frankowicz, mający prawomocny wyrok sądu ustalający w sentencji nieważność jego umowy kredytu, będzie mógł wykreślić hipotekę banku na podstawie wniosku do sądu wieczystoksięgowego.

Dziecko samo w domu-od kiedy

Dziecko samo w domu-od kiedy

Dziecko samo w domu-od kiedy

Często pojawia się pytanie, kiedy możemy zostawić dziecko bez opieki. Ile lat może mieć dziecko, by zostało samo w domu? Czy i kiedy dziecko można zostawić pod opieką starszego rodzeństwa? W kodeksach nie znajdziemy jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie, istnieją jednak paragrafy, którymi możemy się zasugerować. Według prawa bez nadzoru nie powinniśmy zostawiać dzieci do lat siedmiu. Paragraf 6 artykułu 82 kodeksu wykroczeń mówi: “kto zostawia małoletniego do lat 7 w okolicznościach, w których istnieje prawdopodobieństwo wzniecenia przez niego pożaru, podlega karze grzywny albo karze nagany”. Z kolei art. 106 kodeksu wykroczeń mówi o tym, że “kto, mając obowiązek opieki lub nadzoru nad małoletnim do lat 7 albo nad inną osobą niezdolną rozpoznać, lub obronić się przed niebezpieczeństwem, dopuszcza do jej przebywania w okolicznościach niebezpiecznych dla zdrowia człowieka, podlega karze grzywny albo karze nagany”.Przedstawiony czyn zabroniony jest zazwyczaj oceniany indywidualnie. Trudno bowiem jednoznacznie stwierdzić, czym jest okoliczność niebezpieczna dla zdrowia człowieka. Teoretycznie, pozostawienie dziecka w domu nie musi zostać zakwalifikowane w ten sposób, chyba że w trakcie nieobecności rodzica doszło do groźnych zdarzeń. Ich charakter może być jednak wszelaki – za niebezpieczną okoliczność wskazuje się chociażby dostęp do kuchenki gazowej .Kiedy więc dzieci mogą zostać same w domu? Zgodnie z przepisami, jest to możliwe wówczas, gdy ukończą one 7. rok życia. Eksperci wskazują jednak na graniczny wiek wynoszący 10, a nawet 13 lat. Warto nadmienić jeszcze, że w przypadku osób niepełnosprawnych, rozgraniczenie wieku nie obowiązuje. Czy starsze dzieci mogą zajmować się młodszymi? Niektórzy rodzice opiekę nad dzieckiem powierzają na przykład starszemu rodzeństwu. Czy jednak to legalne, by nastolatek opiekował się młodszym bratem lub siostrą pod nieobecność dorosłych? Tu również nie ma konkretnych paragrafów. Opierać możemy się m.in. kodeksie cywilnym. Mówi on o tym, że między 13 a 18 rokiem życia małoletni ma ograniczoną zdolność do czynności prawnych. Po ukończeniu 13 lat, ponosimy odpowiedzialność za wyrządzoną szkodę. Można więc założyć, że skoro nastolatek w tym przedziale wiekowym może podejmować decyzje i ponosić za nie odpowiedzialność (w ograniczonym zakresie), może także opiekować się młodszym rodzeństwem.

Przedsiębiorcy – Frankowicze

Przedsiębiorcy – Frankowicze

Przedsiębiorcy – Frankowicze

SZANSA dla przedsiębiorców na wyjście ze sprali zadłużenia generowanej przez kredyty frankowe .Izba Cywilna Sądu Najwyższego podjęła w czwartek kolejną z uchwał odnoszących się do kwestii kredytów frankowych. Wynika z niej, iż jednostronnie oznaczenie kursu waluty obcej przez bank, bez odniesienia do obiektywnych kryteriów, jest sprzeczne z naturą stosunku prawnego kredytu indeksowanego do waluty obcej; w przypadku umów z konsumentem należy jednak stosować przepisy o klauzulach abuzywnych. Zdaniem pełnomocniczki reprezentującej w tej sprawie kredytobiorców mec. Barbary Garlacz uchwała, to “zielone światło dla przedsiębiorców, aby z tej sprzeczności z naturą stosunku prawnego wyciągali dalsze konsekwencje, czyli sankcję nieważności, choć o tej sankcji nieważności będą już orzekały poszczególne składy sędziowskie”.”Jeśli zaś chodzi o konsumentów, to jest utrwalenie i potwierdzenie tego, co już mieliśmy, że te postanowienia w umowach odsyłające do tabel kursowych są nieuczciwe i nie wiążą konsumentów” – dodała w rozmowie z dziennikarzami po ogłoszeniu uchwały.

Czy Banki pozywają frankowiczów ?

Czy Banki pozywają frankowiczów ?

Czy Banki pozywają frankowiczów ?

Osoby , które w batalii z bankami uzyskały zwrot całości kwot wpłaconych z tytułu nieważnej umowy powinny podjąć dalsze kroki związane z rozliczeniem umowy kredytu . Każda sytuacja jest inna, jako że część kredytobiorców ” nadpłaciła ” kwotę uzyskanego kredytu . Niektórzy natomiast będą musieli zwrócić bankowi kwotę pozostającą ze wzajemnego rozliczenia należności. .Banki mogą bowiem pozwać frankowicza zarówno o zwrotu kapitału jak i o wynagrodzenia za korzystanie z niego. Sektor bankowy nabrał obaw o grożące im przedawnienie roszczeń o zwrot wypłaconych nominalnie kwot w złotych polskich w związku z uchwałą Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2021 r. (sygn. akt III CZP 6/21), w której postanowiono, że trzyletni termin przedawnienia roszczeń banków liczy się od momentu złożenia przez klienta oświadczenia, że nie zgadza się na dalsze utrzymywanie umowy w związku z klauzulami abuzywnymi. Zdaniem wiceprezesa Związku Banków Polskich sytuację, w której klienci wytoczyli pozwy przeciwko bankom, należy rozumieć jako zakwestionowanie istnienia klauzul denominacyjnych lub indeksacyjnych w umowach i od tego momentu banki liczą trzyletni okres przedawnienia. W tej samej uchwale SN przychylił się do teorii dwóch kondykcji, zamiast teorii salda, przy zwrocie wzajemnych roszczeń stron, gdy upadnie umowa. Oznacza to, że roszczenie banku i jego klienta traktuje się jako dwa odrębne, choć dotyczą tej samej umowy. W przypadku otrzymania pozwu należy bezzwłocznie podjąć kroki prawne zmierzające do zakwestionowania możliwości otrzymania wynagrodzenia z tytułu korzystania z kapitału . W orzecznictwie sądowym spotkać się można z poglądem iż nie należy ” wynagradzać nieuczciwego ” przedsiębiorcy , który stosuje klauzule abuzywne , poprzez przyznanie mu wynagrodzenia za czas, w którym nieważna umowa była realizowana . Czym innym jest natomiast rozliczenie otrzymanej od Banku kwoty kredytu, co powinno nastąpić niezwłocznie po uprawomocnieniu się korzystnego dla frankowicza orzeczenia , tak aby można było uniknąć dalszych , ewentualnych konsekwencji .

Bezumowne korzystanie z kapitału

Bezumowne korzystanie z kapitału

Bezumowne korzystanie z kapitału

W Sądzie Okręgowym w Szczecinie zapadł jeden z pierwszych wyroków ,w ktorych Sąd oceniał zarzut potrącenia Banku gdzie jednym z elementów wierzytelności było wynagrodzenie z tytułu korzystania z kapitału kredytu frankowego.
Sąd (w sprawie o sygnaturze akt I C 843/21) uznał, że wynagrodzenie nie należy się. W przeciwnym razie doszłoby do sytuacji, w której bankowi opłacałoby się zawierać umowy niezgodne z prawem, bo zawsze by zarabiał – wskazał sąd. Nie jest w tym poglądzie odosobniony. Podobnie uważa Rzecznik Praw Obywatelskich, Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz Rzecznik Finansowy.
SO uznał że roszczenie z tytułu wynagrodzenia nie znajduje oparcia w obowiązujących przepisach i nie ma żadnego uzasadnienia. Wyjaśnił, że żądania stawiane przez kredytobiorcę bankowi udzielającemu kredytu mają oparcie nie tylko w prawie krajowym, ale wynikają także z dyrektyw europejskich. W związku z tym domaganie się przez bank wynagrodzenia za korzystanie z kredytu w przypadku unieważnienia umowy kredytowej, stoi w sprzeczności z odstraszającym wobec banków charakterem zapisów dyrektywy 93/13. Z regulacji tej wynika, że to przedsiębiorca stosujący w umowach niedozwolone klauzule ponosi ryzyko związane z ich wyeliminowaniem i musi się wystrzegać takich zapisów. Według sądu gdyby uznać, że bankowi należy się wynagrodzenie za korzystanie z kapitału przez kredytobiorcę, doszłoby do sytuacji, w której bankowi opłacałoby się zawierać umowy niezgodne z prawem, bo zawsze by zarabiał.
W opinii sądu dochodziłoby po raz kolejny do bezpodstawnego wzbogacenia po stronie pozwanego banku. Ponadto roszczenie banku o wynagrodzenie za korzystanie z kapitału można również ocenić na podstawie art. 224 kodeksu cywilnego, który stanowi, że samoistny posiadacz w dobrej wierze nie jest zobowiązany do wynagrodzenia za korzystanie z rzeczy. Kredytobiorca w momencie zawierania umowy kredytowej nie mógł przypuszczać, że umowa ta jest nieważna, czyli uzyskał środki z kredytu w dobrej wierze, a wszelkie roszczenia pozwanego o wynagrodzenie nie mają uzasadnienia prawnego.
Odmienne stanowisko prezentuje Związek Banków Polskich, uważając iż banki mają prawo pobierać wynagrodzenie za korzystanie z kapitału.
Kwestię ostatecznie rozstrzygnie jednak TSUE w sprawie 520/21. Chodzi o udzielenie odpowiedzi na skierowane do Trybunału pytanie dotyczące między innymi zasadności roszczeń banków z tytułu tzw. wynagrodzenia za korzystanie z kapitału kredytu. Do postępowania przed TSUE, poza Rzecznikiem Praw Obywatelskich, przyłączyła się Prokuratura, a także Rzecznik Finansowy. Wszystkie te instytucje w sprawach dotyczących tzw. wynagrodzenia za korzystanie z kapitału kredytu zgodnie

Zatrzymanie prawa jazdy niezgodne z Konstytucją

Zatrzymanie prawa jazdy niezgodne z Konstytucją

Zatrzymanie prawa jazdy niezgodne z Konstytucją

Adam Bodnar przyłączył się do sprawy zainicjowanej w Trybunale Konstytucyjnym przez pierwszą prezes Sądu Najwyższego

Rzecznik Praw Obywatelskich wniósł o uznanie niekonstytucyjności przepisów dotyczących zatrzymywania praw jazdy na mocy decyzji starosty, gdy kierowca przekroczył dopuszczalną prędkość. Rzecznik kwestionuje automatyzm takich decyzji “na podstawie niezweryfikowanych ustaleń policji i bez wyjaśniania przez starostę”.

Chodzi o zatrzymywanie prawa jazdy na trzy miesiące, z rygorem natychmiastowej wykonalności, przez starostę, gdy kierowca przekracza o więcej niż 50 km/h dopuszczalną prędkość w obszarze zabudowanym. Jedynym dowodem tego jest informacja organu kontroli ruchu drogowego, najczęściej policji (np. zdjęcie fotoradaru) – co według pierwszej prezes SN narusza Konstytucję RP.

“Rzecznik Praw Obywatelskich od dawna wskazywał na problem. Jego zdaniem przepisy prowadzą do naruszenia konstytucyjnego prawa do sądu (art. 45 ust. 1 Konstytucji), którego elementem jest prawo do sprawiedliwej procedury, oraz do naruszenia zasady demokratycznego państwa prawnego (art. 2 Konstytucji)” – zaznaczono w środowym komunikacie zamieszczonym na stronie Biura RPO.

Rzecznik zwrócił uwagę, że wskazania radarów mogą być mylne. “Obywatele kwestionują też, by to oni kierowali pojazdem w chwili zrobienia zdjęcia fotoradarem” – dodał.

Zmiany w ograniczeniach wjazdu do Niemiec

Zmiany w ograniczeniach wjazdu do Niemiec

Zmiany w ograniczeniach wjazdu do Niemiec


Polska zniknęła z niemieckiej listy obszarów ryzyka epidemicznego co oznacza, że niezależnie od powodu wjazdu do Niemiec przy przekraczaniu granicy lądowej nie trzeba będzie rejestrować wjazdu i wykonywać testu. Obowiązkowa 10-dniowa kwarantanna przy wjeździe z Polski została zniesiona.

uwaga : obowiązki pokazania negatywnego testu lub odbycia kwarantanny dotyczą osób, które w ciągu 10 dni przed przyjazdem do Niemiec znajdowały w krajach ryzyka. Polska takim krajem była do 29 maja, zatem w praktyce ułatwienia wejdą w życie od 8 czerwca.

Niezależnie od tego negatywny wynik testu muszą okazać wszyscy pasażerowie przylatujący do Niemiec na pokładzie samolotów. Ten wymóg będzie więc nadal obowiązywać osoby, które latają z Polski do Niemiec.

Powyższy warunek nie dotyczy dzieci do 6. roku życia, a przy locie z Polski również osób zaszczepionych  (14 dni od podania ostatniej dawki) oraz ozdrowieńców (28 dni lub 6 miesięcy po pozytywnym wyniku testu PCR). 

Wyniki testów i zaświadczenia powinny być w języku angielskim, niemieckim, francuskim, hiszpańskim lub włoskim.

Kredyty frankowe na Ukrainie

Kredyty frankowe na Ukrainie

Kredyty frankowe na Ukrainie

Specjalną ustawą wszystkie kredyty zostały przewalutowane na hrywnę. Pod koniec kwietnia Ukraina ostatecznie rozwiązała problem z miejscowym odpowiednikiem polskich kredytów frankowych.  Zmiany ustawowe przewidują, że wszystkie udzielone nad Dnieprem kredyty walutowe zostają przewalutowane, samo zaś przewalutowanie odbywa się automatycznie
z mocy ustawy i na warunkach, jakie zostały w niej zapisane, a nie w drodze ewentualnych ugód pomiędzy bankiem a kredytobiorcą.

Zgodnie z ustawą przewalutowanie kredytów odbywa się według kursu będącego średnią
z oficjalnego kursu waluty, w której udzielono kredytu obowiązującego w dniu udzielenia kredytu i kursu NBU w dniu restrukturyzacji.

Wszystkie kary i opłaty dodatkowe nałożone przez banki na kredytobiorców w związku
z nieterminową spłatą zadłużenia i zapłacone przez kredytobiorców zostają automatycznie zaliczone na poczet spłaty kapitału i odsetek, bo “dochód kredytodawcy w postaci opłat za nieterminową spłatę kredytu to nadmierny, nieuczciwy, niewspółmierny i nieuzasadniony dochód kredytodawcy”.

Od momentu wejścia w życie ustawy kredytobiorcy będą uiszczać opłatę za korzystanie
z udzielonego kredytu w wysokości równej stawce oprocentowania rocznych depozytów hrywnowych przyjmowanych przez działające nad Dnieprem banki od osób fizycznych powiększonej o jeden procent. Jeśli w okresie przed przewalutowaniem bank pobierał odsetki wyższe niż wprowadzone teraz ustawą – różnica zostaje zaliczona na poczet przyszłych rat.

Zaciągnięte kredyty po restrukturyzacji powinny zostać spłacone w ciągu 10 lat,
a kredytobiorcy przysługuje prawo spłaty kredytu przed terminem wynikającym z umowy.

Mandaty karne będą wyższe

Mandaty karne będą wyższe

Mandaty karne będą wyższe

Od początku maja Urzędy Skarbowe będą mogły nakładać wyższe mandaty. Obecnie mandatem karnym można nałożyć karę grzywny w maksymalnej wysokości 5,6 tys. złotych. Po zmianie, może okazać się, że np. za niewysłanie deklaracji podatkowej, nawet „zerowej”, będzie trzeba zapłacić 14 tys. złotych. Zmiany w kodeksie karnym skarbowym zostały ukryte w nowelizacji przepisów o akcyzie.

Mandaty karne będą wyższe

Chodzi o art. 48 par. 2 kodeksu. Zgodnie z jego aktualną wersją, mandatem karnym można nałożyć karę grzywny w granicach nieprzekraczających podwójnej wysokości minimalnego wynagrodzenia. W 2021 roku jest to 5,6 tys. zł.

Od 1 maja mandatem karnym można będzie nałożyć karę grzywny w granicach nieprzekraczających pięciokrotnej wysokości minimalnego wynagrodzenia. Kara grzywny za wykroczenie skarbowe będzie mogła wynieść maksymalnie 14 tys. zł. – to dwa i pół razy więcej niż obecnie.

Karę grzywny w drodze mandatu karnego można nałożyć jedynie wówczas gdy osoba sprawcy i okoliczności jego popełnienia nie budzą wątpliwości, a warunkiem nałożenia grzywny w drodze mandatu karnego jest wyrażenie przez sprawcę wykroczenia skarbowego zgody na przyjęcie mandatu. Podatnik, który nie zgadza się z mandatem, może odmówić jego przyjęcia. 

Jednak nie 25 marca

Jednak nie 25 marca

Jednak nie 25 marca

Oczekiwane z niecierpliwością zwłaszcza przez kredytobiorców orzeczenie Sądu Najwyższego w sprawie zagadnień prawnych dotyczących kredytów walutowych nie ukaże się w spodziewanym terminie. Termin posiedzenia w tej sprawie został zmieniony z 25 marca na 13 kwietnia – poinformował w środę zespół prasowy SN.Uchwała Izby Cywilnej Sądu Najwyższego w sprawie kredytów denominowanych i indeksowanych w walutach obcych ma za zadanie ujednolicenie dotychczasowego orzecznictwa. Prezes SN w 6 pytaniach poruszyła zagadnienia, co do których istnieje rozbieżność orzecznicza. Jednocześnie wątpliwości co do szybkiego wydania orzeczenia w przedmiotowej kwestii budzi utrzymujący się podział na starych i nowych sędziów SN oraz opór sędziów dotychczasowych przed wspólnym orzekaniem z osobami powołanymi do SN na zasadach wprowadzonych przez PiS. Wątpliwości co do statusu „nowych sędziów” pogłębiają się zwłaszcza w świetle ostatniego orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.W świetle powyższego wysoce niepewnym pozostaje czy rozstrzygnięcie w przedmiotowej sprawie ii jednoznaczne udzielenie odpowiedzi na pytania dręczące umęczonych konsumentów okaże się w ogóle możliwe ?więcej➡️https://www.bankier.pl/wiadomosc/Frankowcy-w-sadach-Spor-w-Sadzie-Najwyzszym-na-reke-bankom-8075647.html➡️https://www.bankier.pl/wiadomosc/Posiedzenie-Sadu-Najwyzszego-ws-kredytow-frankowych-zostalo-przelozone-8076209.html